AktualnościKlasyczne gry, które po latach stały się darmowe

https://goodsite.com.pl/wp-content/uploads/2019/12/Klasyka-gier-komputerowych-1024x682.jpg

Najbardziej rozpoznawalne gry komputerowe z lat dziewięćdziesiątych bezsprzecznie zostały wyprodukowane przez studio id Software, którego swoistymi gwiazdami byli swego czasu John Carmack oraz John Romero. Ci panowie byli w stanie napisać program komputerowy, który po latach wspomina się jako równie istotną część kultury popularnej, co „Thriller” Michaela Jacksona.

Klasyka gier komputerowych

Mowa tutaj oczywiście o pierwszym „Doomie”, który szał na produkcje tego studia na pewno przypieczętował, ale na pewno go nie zapoczątkował. „Doom” sam w sobie został opublikowany w wersji shareware i prawdopodobnie dlatego odnalazł aż czterdzieści milionów nabywców, którzy w grę zagrali, a potem zapragnęli więcej i wykupili właściwą licencję gry. Edycja shareware „Dooma” jest dostępna po dziś dzień i umożliwia zagranie w pierwszy, kultowy epizod złożony z dziewięciu legendarnych już niemal etapów. Nie można jednak powiedzieć, że ta produkcja jest za darmo – taką jest natomiast Wolfenstein 3D, którego powszechnie określa się mianem dziadka lub ojca gier typu FPS, w których sednem rozgrywki jest strzelanie do przeciwników i poruszanie się po różnorodnych lokacjach. Wydawca, który przejął prawa do marki, po latach udostępnił tę grę i można w nią całkowicie legalnie i za darmo zagrać na stronie internetowej, ale niestety bez jakiejkolwiek możliwości pobrania produkcji na dysk.

Jeśli chodzi o gry FPS z lat dziewięćdziesiątych, trudno jest nie wspomnieć o Duke’u Nukemie, który trzecią odsłoną swoich przygód zawojował świat wraz z dwójką swoich nieoczywistych braci. Owymi braćmi są bohaterowie innych gier stworzonych na silniku obsługującym hitowego „Duke’a” – byli to Caleb z gry „Blood” oraz Wang z „Shadow Warrior” Ostatni z tych tytułów również został udostępniony za darmo i jest on produkcją zdecydowanie bardziej rozwiniętą od chociażby Wolfensteina, który po latach jest już raczej tylko ciekawostką. Shadow Warrior po dziś dzień imponuje rozbudowaną, dynamiczną akcją, wyjątkowo czarnym humorem oraz możliwością dowolnego korzystania z działa obsługującego miniaturowe bomby atomowe.

Lata dziewięćdziesiąte bezsprzecznie były także czasem świetności gier strategicznych – to wtedy narodziły się strategie turowe, ekonomiczne oraz takie, których sednem była walka w czasie rzeczywistym. Protoplasta ostatniego z wymienionych podgatunków doczekał się po latach pięknego upamiętnienia – pierwsze trzy gry z serii Command & Conquer zostały udostępnione dla graczy całkowicie za darmo. Na pewno warto jest poświęcić tym tytułom trochę czasu, ponieważ po dziś dzień imponują one niezwykle sugestywną wizją konfliktu z nieco postapokaliptyczną nutką.

Nie wolno również zapomnieć o grach cRPG, które w latach dziewięćdziesiątych zadebiutowały na poważnie i przeżyły pierwsze kamienie milowe, ale ich szczyt świetności przypadał zdecydowanie na dwudziesty pierwszy wiek. Symbolem udanej i wciągającej gry RPG dla wielu osób jest bezsprzecznie każdy tytuł z serii The Elder Scrolls: warto zatem zwrócić uwagę na to, że dwie pierwsze pochodzące z niej gry stały się całkowicie darmowe i każdy może w nie bez żadnego problemu zagrać.

Leave a Reply